niedziela, 26 grudnia 2010

Już drugi dzień Świąt! Wczoraj byłam u wujka na kawie i kolacji. Boże, ale te ciotki nudziły! Prawie zasypiałam... Dzisiaj do mnie przyjeżdża na kawę kuzynka z rodzicami i braćmi (chyba). Wiem, że nie będzie tak źle, bo kuzynka nie ma 20paru lat, tylko 12, czyli jest o 2 lata starsza ode mnie i się lubimy :)

Brak komentarzy: