Jeszcze tylko kilka dni do Sylwestra! Suuuperr, nie? Jak już mówiłam siedzę w chacie, jem chipsy, oglądam filmy itd.
Teraz całymi dniami się nudzę. Nie ma nic w telewizji, komputer (w nim też prawie nic nie ma) prawie ciągle zajęty przez moją mamę, i co jeszcze da się zrobić? Nic. Nawet chomik sobie smacznie śpi, a ja się nudzę.
Zaraz pójdę sprzątać, bo moja kuzynka mi zrobiła niezły burdel;/ Była u mnie w II święto, niedzielę. "Bawiłyśmy się" w różne rzeczy, a jak po "zabawie" proponowałam, by sprzątnąć mówiła, że przecież potem to zrobię, przecież zajmie mi to 5 minut. Taaa, jaaasne... Cały dywan zagracony. Stolik, szafa, komoda i biurko zresztą też... Sprzątanie tego wszystkiego zajmie mi w najlepszym przypadku godzinę... Allee urrwaaał! :P
~ Julia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz