poniedziałek, 1 listopada 2010

Sen

Dzisiaj miałam niezwykły sen...

Chodziłam sobie po moim osiedlu. Zamyśliłam się i szłam bez namysłu prosto. Doszłam do jakiegoś "nowoczesnego" miasta (tzn. wszędzie były świecące neony itp.). Weszłam do jakiegoś małego centrum handlowego. Był tam tylko bank i super market. Zadzwoniłam do domu. Odebrał mój brat. Powiedziałam, że nie wiem gdzie jestem i opisałam wygląd miejsca. On powiedział, że wie gdzie to jest i się rozłączył. Poszłam do banku. Okazało się, że jestem w Niemczech blisko Berlina... Nagle się obudziłam z bijącym sercem...

I jak??

Brak komentarzy: