piątek, 29 października 2010

Katar


Heh, złapałam katar. Z jednej strony się cieszę, a z drugiej nie.
1. Cieszę się - nie idę do budy i mam TYLKO katar:)
2. Nie cieszę się - będę musiała przepisywać zeszyty i robić lekcje, nienawidzę mieć tak DUŻEGO kataru.


2 komentarze:

MissMag pisze...

A od kogo będziesz przepisywać zeszyty, hmmm ? xD

MissJul13 pisze...

Agata mi je dała.