poniedziałek, 13 września 2010

WF

Ale żal... Na WF-ie była piłka nożna... Istny koszmar! Jeszcze do tego parę dni temu (też na WF-ie) naciągnęłam sobie bardzo mocno kostkę... Dzisiaj jeszcze mnie zaczęła mocniej boleć. Musiałam natrzeć ją jakimś żelem i obandażować.

A morał tej bajki jest krótki i niektórym znany: nienawidzę mojej nauczycielki od WF-u!!!

Brak komentarzy: