sobota, 11 września 2010

Buda


Na szczęście teraz jest weekend, ale w poniedziałek znowu trzeba iść do budy.
Moi nauczyciele są żałośni... Najbardziej nauczycielka od polskiego (ma ksywkę Golonka) i nauczycielka od WF-u.
Moją pierwszą oceną w tym roku szkolnym, była 3 z WF-u za biegi na 60 metrów...

Brak komentarzy: